Strony moje
Copyright / Prawo autorskie
Wszystkie prezentowane prace oraz zdjęcia na tym blogu są mojego autorstwa ( jeśli jest inaczej wyraźnie to zaznaczam), nie zezwalam na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody.
20 października 2008
18 października 2008
Mój Blog Candy 1000
Małymi kroczkami, na liczniku mojego bloga pojawi się piękna liczba odwiedzin:)
Dlatego postanowiłam sprawić również jednej osobie przyjemność:) Zostawiając komentarz pod tym postem, każda osoba weźmie udział w losowaniu:)
Losowanie odbędzie się dniu, kiedy to na liczniku pojawi się 1000 !! A szczęśliwiec dostanie ode mnie tą oto karteczkę:)
Powodzenia:)


Dlatego postanowiłam sprawić również jednej osobie przyjemność:) Zostawiając komentarz pod tym postem, każda osoba weźmie udział w losowaniu:)
Losowanie odbędzie się dniu, kiedy to na liczniku pojawi się 1000 !! A szczęśliwiec dostanie ode mnie tą oto karteczkę:)
- tak się śpieszyłam przed zajęciami, że pomyliłam cyfry:) oczywiście, że chodzi o 1000:)
- wspomnieć o losowaniu u siebie na blogu (z linkiem lub adresem do tego posta)
- wpisać się w komentarzach, zostawiając linka do posta u siebie
- osoby nie posiadające blogów, też maja szanse:) wystarczy, że użyją swoich galerii na forach lub napiszą adres mailowy - jeśli dopiero zaczynają zabawę i nie mają galerii:)
Powodzenia:)
17 października 2008
Posadźmy drzewo...
... to akcja ekologiczna, dzięki której na terenie Kampinoskiego Parku Narodowego posadzono 100 000 nowych drzew.
Każde wirtualne drzewko odpowiada jednej prawdziwej sadzonce, które
zostanie zasadzone w Parku Narodowym Gór Stołowych.
A oto moje drzewko

Każde wirtualne drzewko odpowiada jednej prawdziwej sadzonce, które
zostanie zasadzone w Parku Narodowym Gór Stołowych.
A oto moje drzewko
16 października 2008
Blog Candy atakuje:)
Snowflake i Nadzieja...
W jaki sposób można zrobić szybko kartkę? Dzięki gotowym elementom:)
Dzisiaj stworzyłam papier do samodzielnego drukowania. Wystarczy kolorowy papier ksero lub biały:)
(po kliknięciu otwiera się duże okno)

A to przetłumaczony tekst, dzięki życzliwości Cwasi:*
Przerobiłam, dodałam czcionki i oto efekt:

A teraz, by nie mówić bez przykładów:) Zdjęcie gotowej Bożonarodzeniowej kartki. Mam nadzięję, że się spodoba rodzicom:)
15 października 2008
Ciekawostki z niedzieli
Niedziela była wyjątkowo piękna, dlatego nie zastanawiając się długo, pojechaliśmy - ja, Marek i moja przyjaciółka Ania - na Jurę pod Jaskinię Racławicką.

Jedna osoba z naszej bandy weszła do jaskini:) Ale to nie byłam ja...

... tylko Marek, miłośnik dziur.
Pod jaskinią spotkaliśmy bardzo sympatycznych dwóch grotołazów (ale nie tylko) :) Częstowaliśmy się wszystkim co mieliśmy w zapasie:) i rozmawialiśmy... rozmawialiśmy:).
Na zdjęciu prawie cała grupka, brakuje tylko mnie:) Ale ja działałam jako fotograf.
Trochę zdjęć z wnętrza jaskini, autorstwa Marka.



Jedna osoba z naszej bandy weszła do jaskini:) Ale to nie byłam ja...

... tylko Marek, miłośnik dziur.
Pod jaskinią spotkaliśmy bardzo sympatycznych dwóch grotołazów (ale nie tylko) :) Częstowaliśmy się wszystkim co mieliśmy w zapasie:) i rozmawialiśmy... rozmawialiśmy:).
Na zdjęciu prawie cała grupka, brakuje tylko mnie:) Ale ja działałam jako fotograf.
Trochę zdjęć z wnętrza jaskini, autorstwa Marka.


14 października 2008
Coś nowego
Coś czuję, że zaleję was takimi podobnymi obrazeczkami - jeśli macie już dość, to przestanę. Napis specjalnie dla tych osób, które nie mają stempli:) wystarczy zapisać lub przekopiować i dać w worda. Edytować na jaką wielkość chcecie i już:)
MY ILLUSTRATION IS FOR PERSONAL USE ONLY.

A to już dwa obrazeczki, jeden już z gotowym tekstem. Drugi natomiast jest pusty. Możecie wydrukować taki i zostawić, lub np. odbić swój ulubiony napis, jaki potrzebujecie:)


Jeśli komuś pomogłam, i wykorzystaliście mój obrazeczek, proszę o wpis na swoim blogu z umieszczonym linkiem do tej strony:) Oraz wpis u mnie w komantarzach - chciałabym zobaczyć efekt końcowy:)
MY ILLUSTRATION IS FOR PERSONAL USE ONLY.

A to już dwa obrazeczki, jeden już z gotowym tekstem. Drugi natomiast jest pusty. Możecie wydrukować taki i zostawić, lub np. odbić swój ulubiony napis, jaki potrzebujecie:)


Jeśli komuś pomogłam, i wykorzystaliście mój obrazeczek, proszę o wpis na swoim blogu z umieszczonym linkiem do tej strony:) Oraz wpis u mnie w komantarzach - chciałabym zobaczyć efekt końcowy:)
Pozdrawiam,
Ania
13 października 2008
13 pechowa??
Właśnie biegnę Wam pokazać co zmajstrowałam:)
Będę bardzo szczęśliwa, jeśli komuś pomogę:) I ktoś wykorzysta wzorek do karteczek.
Można zapisać i drukować jako stempel.
Zainspirowałam się stemplem koleżanki ze spotkania w Babim ... wzór jest mój i dlatego proszę nie wykorzystywać go na sprzedaż.
MY ILLUSTRATION IS FOR PERSONAL USE ONLY.
Jeśli komuś pomogłam, zainspirowałam do samodzielnego korzystania z programów graficznych, proszę o informacje:) Będę bardzo wdzięczna i szczęśliwa, że się przydało.
Pozdrawiam

Silent Night
Silent night, holy night,
All is calm, all is bright
Round yon virgin mother and child.
Holy infant so tender and mild,
Sleep in heavenly peace.
Sleep in heavenly peace.
Silent night, holy night,
Shepherds quake at the sight,
Glories stream from heaven afar,
Heavenly hosts sing alleluia;
Christ the Savior, is born!
Christ the Savior, is born!
Będę bardzo szczęśliwa, jeśli komuś pomogę:) I ktoś wykorzysta wzorek do karteczek.
Można zapisać i drukować jako stempel.
Zainspirowałam się stemplem koleżanki ze spotkania w Babim ... wzór jest mój i dlatego proszę nie wykorzystywać go na sprzedaż.
MY ILLUSTRATION IS FOR PERSONAL USE ONLY.
Jeśli komuś pomogłam, zainspirowałam do samodzielnego korzystania z programów graficznych, proszę o informacje:) Będę bardzo wdzięczna i szczęśliwa, że się przydało.
Pozdrawiam

Silent Night
Silent night, holy night,
All is calm, all is bright
Round yon virgin mother and child.
Holy infant so tender and mild,
Sleep in heavenly peace.
Sleep in heavenly peace.
Silent night, holy night,
Shepherds quake at the sight,
Glories stream from heaven afar,
Heavenly hosts sing alleluia;
Christ the Savior, is born!
Christ the Savior, is born!
Ale ze mnie...
... karteczka z aniołkiem poszła do nowej właścicielki, a przed tym nie zrobiłam zdjęcia;/
Pocieszam się tym, że może jak jej nie wyrzuci, a ja będę u niej, to zrobię zdjęcie;/
Pocieszam się tym, że może jak jej nie wyrzuci, a ja będę u niej, to zrobię zdjęcie;/
Ciekawostki z soboty
W sobotę udało mi się spotkać z dziewczynami w Babim na scrapie. Nie przypuszczałam, że czeka na mnie coś fajnego od Alinki:) Od Halinki dostanę w czwartek - też nie mogę się doczekać.
Moja mania zbierania ścinków chyba przeradza się w chorobę...
to co dostałam od Alinki... na górze jest moje sobotnie stempelkowanie.

Moja mania zbierania ścinków chyba przeradza się w chorobę...
to co dostałam od Alinki... na górze jest moje sobotnie stempelkowanie.
10 października 2008
Prezencik na...
moje szpargały, które zajmują część mieszkania:) Remont się kończy i ja muszę pochować w odpowiednie miejsca moje przedmioty...
Więc dostałam coś takiego od mojego M.
Dodam tylko, że sama musiałam złożyć 3 pudełka, przy ostatnim narzeczony się wykazał - chyba też chciał coś zmajstrować:)
pozdrawiam i życzę miłego wieczorku.
Dziękuję wszystkim za odwiedziny i przemiłe komentarze:*

Więc dostałam coś takiego od mojego M.
Dodam tylko, że sama musiałam złożyć 3 pudełka, przy ostatnim narzeczony się wykazał - chyba też chciał coś zmajstrować:)
pozdrawiam i życzę miłego wieczorku.
Dziękuję wszystkim za odwiedziny i przemiłe komentarze:*

Co nowego w skrzyni?
9 października 2008
7 października 2008
Kraków...
6 października 2008
Ciekawostki z niedzieli...
... byłam z kotkiem na prześwietleniu - na szczęście nie ma ani złamania, ani zmian kostnych:) Dzisiaj jeszcze do weta i zobaczymy co powie ... mam nadzieje, że nie wymyśli zabiegu;/;/
Dla poprawienia humorku, pojechaliśmy z moimi rodzicami odkryć Pustynie Błędowską!


Jak to narzeczony stwierdził, rozmawiając ze swoją mamą: był zobaczyć LAS Błędowski;)

Dowód na to, że las wyrósł na piasku...

Zamiast doświadczyć fatamorgany lub zasypać się piaskiem ... znaleźliśmy mnóstwo grzybów:)
Czy ktoś zgadnie, co to za grzybki?

A to ten sam obraz , ale po przejściu miłośników grzybów...

To już cała reklamówka pysznych grzybków.
Część już znalazła się w moim obiadku, a część pójdzie do słoików.

Dla poprawienia humorku, pojechaliśmy z moimi rodzicami odkryć Pustynie Błędowską!
Jak to narzeczony stwierdził, rozmawiając ze swoją mamą: był zobaczyć LAS Błędowski;)
Dowód na to, że las wyrósł na piasku...
Zamiast doświadczyć fatamorgany lub zasypać się piaskiem ... znaleźliśmy mnóstwo grzybów:)
Czy ktoś zgadnie, co to za grzybki?
A to ten sam obraz , ale po przejściu miłośników grzybów...
To już cała reklamówka pysznych grzybków.
Część już znalazła się w moim obiadku, a część pójdzie do słoików.
4 października 2008
Jakby kózka nie skakała ...
... niestety w tym wykonaniu to mój Kitek.
Od tygodnia kuleje, jutro jedziemy zrobić prześwietlenie barku:( A mama poinformowała mnie, że w poniedziałek jest umówiona na 19:00 na zabieg pod narkozą ... Bardzo mnie to martwi, z jednej strony, że fundujemy kotu stres z zabiegiem;/;/;/;/;/:( a po drugie, że weterynarz bez zdjęcia rentgenowskiego już zadecydował o zabiegu...
Powiedziałam mamie, że nie zgadzam się na zabieg, nie pozwolę by kot cierpiał, a już ma za sobą kastracje;/
I tak wszystko zależy od wyniku rentgena... jeśli mi powiedzą, że trzeba operować to się zgodzę, ale jeśli mój wet wykazuje pewne fanaberie (nie wiem dlaczego to właśnie słowo przyszło mi na myśl pisząc tą notkę) - kaprys i chęć łatwego zasku, bo my się martwimy- to ja się nie zgadzam!!
Musiałam się wyżalić!!
Była dzisiaj jeszcze jedna sprawa. Denerwujący incydent na zajęciach. Mieliśmy mieć pierwsze zajęcia i okazało się, że komuś sie daty pomyliły!! I dzisiaj pojechaliśmy pocałować klamki;/;/;/;/
Czy ma ktoś gorszy dzień?
W tym dniu, spotkała mnie tylko jedna dobra wiadomość:) Dla mamy koleżanki zrobiłam karteczke, Ani się podobała, ale jeszcze nie wiem czy jej mamie też... obawiam się, że nie:( Nie dała mi wogóle znać...:(
ehhhhhhhh, taki dziwny dzień....
Bardzo chcę podziękować w imieniu narzeczonego, za miłe słowa kierowane w jego kierunku;> Oczywiście chodzi o jego pomysł na dekorowanie jaj, pomijając Wielkanoc:)
Ale tylko dla wtajemniczonych: dopytuje co chwila, czy ktoś coś napisał, hihi.
Pozdrawiam i życzę miłych snów.
Trzymajcie kciuki za mojego kotka...
Od tygodnia kuleje, jutro jedziemy zrobić prześwietlenie barku:( A mama poinformowała mnie, że w poniedziałek jest umówiona na 19:00 na zabieg pod narkozą ... Bardzo mnie to martwi, z jednej strony, że fundujemy kotu stres z zabiegiem;/;/;/;/;/:( a po drugie, że weterynarz bez zdjęcia rentgenowskiego już zadecydował o zabiegu...
Powiedziałam mamie, że nie zgadzam się na zabieg, nie pozwolę by kot cierpiał, a już ma za sobą kastracje;/
I tak wszystko zależy od wyniku rentgena... jeśli mi powiedzą, że trzeba operować to się zgodzę, ale jeśli mój wet wykazuje pewne fanaberie (nie wiem dlaczego to właśnie słowo przyszło mi na myśl pisząc tą notkę) - kaprys i chęć łatwego zasku, bo my się martwimy- to ja się nie zgadzam!!
Musiałam się wyżalić!!
Była dzisiaj jeszcze jedna sprawa. Denerwujący incydent na zajęciach. Mieliśmy mieć pierwsze zajęcia i okazało się, że komuś sie daty pomyliły!! I dzisiaj pojechaliśmy pocałować klamki;/;/;/;/
Czy ma ktoś gorszy dzień?
W tym dniu, spotkała mnie tylko jedna dobra wiadomość:) Dla mamy koleżanki zrobiłam karteczke, Ani się podobała, ale jeszcze nie wiem czy jej mamie też... obawiam się, że nie:( Nie dała mi wogóle znać...:(
ehhhhhhhh, taki dziwny dzień....
Bardzo chcę podziękować w imieniu narzeczonego, za miłe słowa kierowane w jego kierunku;> Oczywiście chodzi o jego pomysł na dekorowanie jaj, pomijając Wielkanoc:)
Ale tylko dla wtajemniczonych: dopytuje co chwila, czy ktoś coś napisał, hihi.
Pozdrawiam i życzę miłych snów.
Trzymajcie kciuki za mojego kotka...
3 października 2008
Dobro
dane powraca...
Wczoraj dostałam paczuszke od koleżanki ... czekaj cierpliwie:)
Zdjęcie karteczki pokażę później.
Dzisiaj idę na pierwsze zajęcia na nowej uczelni, trzymajcie kciuki...
A tu kolejne dobro:) tym razem u Drychy:) Zostawiając komentarz, można otrzymać piękną kartkę z Aniołkiem... kto by nie chciał?
Pozdrawiam
Wczoraj dostałam paczuszke od koleżanki ... czekaj cierpliwie:)
Zdjęcie karteczki pokażę później.
Dzisiaj idę na pierwsze zajęcia na nowej uczelni, trzymajcie kciuki...
A tu kolejne dobro:) tym razem u Drychy:) Zostawiając komentarz, można otrzymać piękną kartkę z Aniołkiem... kto by nie chciał?
Pozdrawiam
1 października 2008
Niespodzianka...
Wpisy do wędrujących
Już zrobiłam wpis dla Renny a teraz kończę pomysł na stronę Krzychy:)
Taju czekaj cierpliwie:)
Ręce mi całe pachną herbatą i znienawidzoną kawą... ale efekt musi się spodobać:)
Już wszystko wysłane:) Czekam na kolejne albumy:)
Taju czekaj cierpliwie:)
Ręce mi całe pachną herbatą i znienawidzoną kawą... ale efekt musi się spodobać:)
Już wszystko wysłane:) Czekam na kolejne albumy:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



